Poniżej prezentujemy relację z wręczenia paczek, przesłaną przez Panią Teresę Jasiak-Taraziewicz, która z całego serca dziękuje i pozdrawia serdecznie wszystkich, którzy przyłączyli się do świątecznej pomocy także w tym roku.

Witam serdecznie

W końcu dotarły do mnie relacje zwrotne z wręczania paczek rodzinom, którym pomogliśmy w tym roku w ramach akcji „Szlachetna paczka”.  Przygotowaliśmy w tym roku paczki dla dwóch, a nawet można  powiedzieć trzech rodzin. Kiedy w piątek przed finałem “Szlachetnej paczki” kończyliśmy przygotowania prezentów dla Pana Zdzisława, okazało się, że spokojnie możemy pomóc jeszcze jednej rodzinie, a wiele rodzin nadal czekało na pomoc. Wybraliśmy zatem drugą rodzinę – Panią Karolinę z córką. Po dostarczeniu tych dwóch paczek jeszcze pojawili się dobrzy ludzie chcący pomóc innym, dlatego też przygotowaliśmy małą paczkę dla Pani, której nie zdążono włączyć do akcji „Szlachetna paczka”, a która bardzo potrzebowała pomocy.

W sumie, oprósz szerokiej gamy “dóbr materialnych”, zebraliśmy w gotówce 6880 zł.  Na co wykorzystane zostały pieniądze opisane zostanie poniżej. Wszystkie , paragony, rachunki oraz faktury posiadam do wglądu.

Pierwszą rodzinę stanowiła Rodzina Pana Zdzisława (na marginesie przypominam, że imiona przedstawiane w ramach „Szlachetnej paczki” nie są prawdziwe, więc w rzeczywistości, jak wiemy ze zrzutki jest to rodzina Pana Zbigniewa, ale RODO rządzi więc pozostańmy przy zmienionych danych)

I co udało się zrobić w ramach paczki? To aż trudno opisać…

Po pierwsze Pan Zdzisław otrzyma jeszcze w tym roku protezę.  Jak wszyscy wiemy wolontariuszka Pani Magda założyła zrztukę w celu uzbierania  brakujących środków na protezę (ok. 12 000 zł.) . Na zrzutce uzbierane zostało ponad 6 tys. zł. Zrzutka została zamknięta wcześniej, ponieważ zgłosiła się wspaniała firma, która podarowała brakującą kwotę. Tak zatem oprócz protezy, środków wystarczy na sfinansowanie niezbędnej rehabilitacji. Ponadto Rodzina otrzymała upragnioną wannę z całym osprzętem do montażu oraz baterią i specjalną ławeczką dla niepełnosprawnych. Rodzina otrzymała także kuchenkę gazową ufundowaną przez kolejną wspaniałą firmę. W paczce znalazły się także: kołdra, poduszki, 6 kompletów pościeli, 2 koce, prześcieradła, cała masa ręczników, a także robot – mikser kuchenny dla przyszłego cukiernika wraz z „gadżetami” cukierniczymi (rękaw cukierniczy, foremki dopieczenia, itd.), zestaw garnków, patelnia, mnóstwo żywności (głównie długoterminowej, lecz nie tylko), środków chemicznych, kosmetyków, odzieży (kurtka, dresy, spodnie, sweter itd.), a także buty dla syna. Rodzina dostała także bony prezentowe na zakup butów, odzieży i kosmetyków (CCC, H&M, Deichmann, Rossmann i KIK), które będą mogli wykorzystać wedle własnego uznania.  Poza tym w paczce znalazły się słodycze, owoce, warzywa a nawet przetwory na zimę własnej roboty i drobne upominki świąteczne. W sumie dostarczyliśmy Rodzinie 24 różnego rodzaju paczek.

C:\Users\tjasiak\AppData\Local\Microsoft\Windows\Temporary Internet Files\Content.Word\IMG_20191208_085819.jpgC:\Users\tjasiak\Desktop\Nowy folder (3)\IMG_20191208_085852.jpg

Paczki zapakowane, przygotowane do zawiezienia do magazynu “Szlachetnej paczki”.

Poniżej relacja Pani Magdy z wręczenia paczki Rodzinie Pana Zdzisława.

„Drogi Darczyńco,

dziękujemy, że razem z nami zmieniasz świat na lepsze! 

Szlachetna Paczka to dla najbardziej potrzebujących nie tylko świąteczny prezent, ale przede wszystkim impuls do zmiany. To mądra pomoc polegająca na nawiązaniu relacji z drugim człowiekiem, który potrzebuje uwagi i zainteresowania. Dzięki Tobie i Twoim bliskim osoby dotknięte nieszczęściem wiedzą, że jest ktoś, kto ich dostrzegł i w nich wierzy. Odzyskanie nadziei na zmianę w życiu to najlepszy prezent, jaki mogliście sprawić w ten świąteczny czas. 

Dziękujemy, że pomagasz osobom, którym zabrakło szczęścia. 

Zapraszamy do przeczytania wrażeń Rodziny (Pan Zdzisław z rodziną) i Wolontariusza z Weekendu Cudów, w trakcie którego Twoja paczka dotarła do Rodziny. 

Relacja ze spotkania z rodziną przy wręczeniu paczki 

Od samego początku pan Zdzisław nie był w stanie pojąć: “ale jak to tak, ktoś obcy może zechcieć mi pomóc?” Przekonał się o tym w Weekend Cudów, gdy zobaczył ogrom pomocy, którą dostarczyliśmy do jego domu. Było tyle łez wzruszenia, że nie sposób opisać tego słowami, wdzięczność była wręcz namacalna. Byłam w tym domu nie raz, ale dopiero tego dnia poczułam bijącą w nim prawdziwą radość. Dostałam tyle uścisków, tyle razy usłyszałam: “proszę podziękować wszystkim, przez których dzieje się dzisiaj tyle dobra dla nas”. Pani Janina na widok wanny wykrzyknęła: “Zdzisław zobacz co to jest! Będziesz mógł w końcu sam wziąć kąpiel, co za szczęście”. Gdy wnosiliśmy następne paczki i okazało się, że wśród nich jest kuchenka gazowa, o której nieśmiało pan Zdzisław wspominał, można było dostrzec łzy wzruszenia u każdego z członków Rodziny. Pani Janina otwierając kolejne paczki i znajdując w nich nową pościel, ręczniki i koce, zdumiona pokazywała wszystko panu Zdzisławowi, a on cieszył się z każdej rzeczy coraz bardziej. Janek zapytany, czy podoba mu się mikser i przybory do wypieków powiedział, że teraz to nic go nie powstrzyma przed byciem najlepszym cukiernikiem w mieście. Na widok nowych butów i ubrań sportowych wzruszył się niesamowicie i powiedział, że to jest jeden z najpiękniejszych dni w jego życiu. Pani Janina płakała bezustannie i na moje pytanie, czy na pewno wszystko w porządku, odpowiedziała: od dłuższego już czasu nie płakałam ze szczęścia, dziś muszę to zrobić za cały ten czas. 

Słowo od Rodziny

Drogi Darczyńco, dziś jest ten dzień, w którym po raz pierwszy, od śmierci starszego syna, możemy podnieść głowy i czujemy, że nie jesteśmy sami. Możesz być pewny, że masz w nas serdecznych przyjaciół, którzy doceniają każdą rzecz, która dzięki Tobie wydarza się w naszym życiu.
Dziękujemy. 

Słowo od Wolontariusza

Drogi Darczyńco, droga ekipo, która ma tak duże serce – dziękuję, że jesteście. Dziękuję, że chcieliście i cieszę się, że mogliście pomóc Rodzinie. Pani Tereso, jest Pani aniołem, cichym, bezinteresownym, współczującym, empatycznym, mądrym i cudownym człowiekiem, który bez wahania bierze odpowiedzialność za drugą osobę i rozjaśnia jej Pani wraz z przyjaciółmi mroki rzeczywistości. Proszę pamiętać, że macie i we mnie przyjaciela. Dzięki Wam mogę doświadczać cudowności dobra, które dajecie i miłości do drugiego człowieka, którą czuć przez to, co robicie.
Życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.

Paczki w magazynie (i przed, ze względu na gabaryty) “Szlachetnej paczki”

C:\Users\tjasiak\Desktop\Nowy folder (3)\IMG_20191208_100124.jpgC:\Users\tjasiak\AppData\Local\Microsoft\Windows\Temporary Internet Files\Content.Word\IMG_20191208_095419.jpg

Rodzina Pana Zdzisława przekazała w ramach podziękowań także na moje ręce tort (zdjęcie poniżej). Tort został zjedzony przez Darczyńców, z którymi mam szczęście współpracować. Niestety z przyczyn obiektywnych nie mogłam przekazać go wszystkim.

C:\Users\tjasiak\Desktop\Nowy folder (3)\SAVE_20191217_205253.jpg

Drugą rodzinę stanowiła Pani Karolina z córką. Poniżej zamieszczam opis tej Rodziny, ponieważ nie zdążyłam przesłać go wcześniej, bo jak już wspominałam powyżej Rodzinę wybraliśmy w piątek, czyli dwa dni przed finałem paczki.

Historia Rodziny

Pani Karolina kiedyś posiadała swoje mieszkanie i wiodło jej się w nim bardzo dobrze. Była wówczas młodą osobą, pełną marzeń na przyszłość. Bieda nie była wtedy jej zmartwieniem, ze spokojem starczało na wszystkie potrzeby. Niestety zakochała się w niewłaściwym człowieku i zdecydowała na sprzedaż swojego mieszkania w mieście, pieniądze miała z tego włożyć w remont wymarzonego domu na wsi. Jej mąż szybko wpadł w nałóg, po czym zostawił rodzinę w biedzie, zdaną samą na siebie. Mimo tego pani Karolinie udało się dobrze wychować większość swoich dzieci, znaleźć pracę i poradzić z wieloma innymi trudnościami. Jej córka to cudowne dziecko, które mimo wielu ciężkich przeżyć (bieda, znęcanie w szkole, ojciec alkoholik), wita wszystkich z uśmiechem na twarzy. W domu szybko się ochładza, przez co rodzina musi wydawać więcej pieniędzy na zakup węgla. Suma przychodów rodziny to 1974 złote, na co składa się pensja pani Karoliny oraz świadczenia na Ewelinę. Po odliczeniu niezbędnych kosztów utrzymania na jednego członka rodziny przypada 572 złote, czyli za mało, aby zaoszczędzić i choćby ocieplić mieszkanie, by nie było chłodno zimą. 

Piękno Rodziny 

Rodzina już teraz pokazała, że stać ją na wiele, pani Karolina dzielnie wywalczyła lepszą przyszłość dla swoich dzieci. Rodzina jest pełna marzeń, pasji i motywacji, aby poprawić stan, w którym się znaleźli. Bardzo dobrze rozporządza finansami. Ewelina to niezwykle kreatywna dziewczynka, co wyraża się w jej wielu zrobionych pracach plastycznych. Mam z kolei jest miłośniczką książek – zwłaszcza kryminalnych. Ich wspólne pasje to wycieczki rowerowe i gry planszowe. Główną motywacją pani Karoliny jest zapewnienie dobrego bytu najmłodszej córce i rozwój jej zainteresowań. Chciałaby znaleźć pełnoetatową pracę, by nie martwić się o podstawowe potrzeby dla siebie i córki. Jej marzeniem jest wyjazd na daleką wycieczkę, na której mogłaby odpocząć, np. do Włoch. Kiedyś miała okazję być w tym kraju i z miejsca się w nim zakochała. 

Trzy kluczowe potrzeby Rodziny 

1. opał – 1 tona węgla

Nigdy nie starcza na niego pieniędzy, w domu jest zawsze zimno, zwłaszcza, że nie jest on porządnie ocieplony.

2. kurtka

Ponownie ten sam problem pojawia się z odzieżą wierzchnią. Dziecko szybko wyrasta, a zimą musi mieć ciepłą kurtkę, niestety pieniędzy na mało co starcza.

3. buty zimowe

Ewelina nie ma żadnych na tę zimę, ponieważ szybko rośnie jej noga.

To bardzo ważne, abyś wybierając tę Rodzinę był w stanie spełnić wyróżnione, 3 kluczowe potrzeby. Liczymy, że odpowiesz również na pozostałe potrzeby Rodziny. 

Pozostałe potrzeby Rodziny

Środki czystości: Proszek do prania, Płyn do płukania 

Odzież 

Ewelina: Kurtka (Zimowe), Rozmiar: 170 cm, Uwagi: Granatowy

Obuwie: Ewelina: Kozaki/buty zimowe 

Rozmiar: 39, Uwagi: Z kożuszkiem i nad kostkę

Wyposażenie mieszkania 

Specjalne wymagania: 

2 komplety pościeli (200×160), gruba kołdra, duże ręczniki

Kołdra 

Pościel (poszwy, prześcieradło) 

Ręczniki 

Inne potrzeby materialne 

Opał 1 tona 

toaleta – dziura do podłączenia w ścianie, zbiornik na zewnątrz 

drzwi – o wymiarach 185 x 97/98 (włącznie z framugą, której jeszcze nie ma, ze wstawieniem rodzina poradzi sobie sama)

Pani Karolina otrzymała w ramach paczki po pierwsze dwie tony węgla, które zostały dostarczone już w sobotę 7.12. Ponadto otrzymała drzwi oraz toaletę. Rodzina dostała także dwie kołdry, poduszki, pościele, prześcieradła, ręczniki, koc i ciepłą piżamę,. W paczce znalazła się też żywność (głównie długoterminowa, ale także krótkoterminowa, warzywa, owoce itd.), środki chemiczne, kosmetyków oraz upominków świątecznych. Spełniliśmy także marzenia córki, dostała plecaczek, nerkę, lalkę LOL, gry planszowe, puzzle oraz zestaw materiałów plastycznych, ponieważ bardzo lubi rysować. Ponadto Rodzina dostała bon do H§M oraz bon podarunkowy do sklepu z obuwiem CCC, za które to na pewno będą mogły spokojnie „obkupić się” w ciuszki oraz buty. W sumie dostarczyliśmy do magazynu 14 różnych paczek przeznaczonych dla Pani Karoliny . 

Jak przekazała mi wolontariuszka Pani Karolina najbardziej ucieszyła się z węgla, ponieważ podobno nigdy tyle węgla nie miała. Niestety nie posiadam zdjęć części paczki tj. węgla, drzwi oraz toalety, które zakupiliśmy dla Rodziny, ponieważ zostały one dostarczone prosto ze sklepów (tzn. ze składu węgla w Jelczu-Laskowicach oraz sklepu Mrówka także w Jelczu)

Poniżej relacja Pani Oli wolontariuszki opiekującej się tą Rodziną:

Relacja ze spotkania z rodziną przy wręczeniu paczki:

Pani Karolina nie mogła uwierzyć w ilość przyniesionych paczek. Ewelina biegała od paczki do paczki nie wiedząc za co się zabrać. Kiedy przyniesiono drzwi, jej mama zaczęła je podziwiać. Nie spodziewała się, że je dostanie, a w dodatku ‘takie ładne”. Nie jestem w stanie napisać, która cieszyła się bardziej. Obie aż piszczały na widok kolejnych rozpakowywanych rzeczy. Ewelina zakochała się w nerce, a plecak okazał się być dokładnie taki, jaki sobie wymarzyła. Mimo wszystko najwięcej radości sprawiła jej lalka. Wspólnie szukałyśmy “tajnych kodów” potrzebnych do otworzenia pudełeczka. Ledwo minęło parę minut, a dziewczynka już zabrała się za malowanie pejzażu nowymi farbkami. Jej mama niesamowicie ucieszyła się ze swoich prezentów, ale to na widok wszystkich zapasów chemii gospodarczej i żywności pociekły jej łzy ze wzruszenia. “Nikt nigdy nic takiego dla mnie nie zrobił”- powiedziała. Dzięki zapasom węgla i kołdrom, nie musi się już obawiać zimy. Wie, że wystarczą jej na tyle czasu, aby zaoszczędzić wystarczająco dużo pieniędzy do kolejnego zakupu. 

Słowo od Rodziny

Rodzina prosiła o przekazanie ogromnych podziękowań dla Pani oraz pozostałych osób zaangażowanych w przygotowanie tej paczki. Pani Karolinie ze wzruszenia odebrało mowę, ale na jej twarzy widać było ogromną wdzięczność. “Szkoda, że ta Pani nie przyjechała, chciałabym ją uściskać i przekazać jak bardzo dziękuję”- powiedziała. 

Słowo od Wolontariusza

Dziękuję bardzo za współpracę i sprawienie tej Rodzinie tyle radości! Niesamowite móc oglądać te wszystkie łzy, uśmiechy, podskoki ze szczęścia. Dała Pani tak wiele Rodzinie, która zawsze miała tak mało. Jest Pani cudowna. Liczę, że całe dokonane dobro wróci do Pani podwójnie! Dzięki Pani Rodzina spędzi naprawdę ciepłe święta, bo również wolne od wszelkich zmartwień. Proszę podziękować ode mnie wszystkim zaangażowanym w paczkę ludziom, za ich empatię, dobroć i serce otwarte na drugiego człowieka. Jest Pani prawdziwą inspiracją w swojej postawie. Życzę wesołych, spokojnych Świąt!”

A oto rysunki wykonane przez Ewelinę, które wykonała zaraz po otrzymaniu prezentów.

C:\Users\tjasiak\Desktop\Nowy folder (3)\SAVE_20191218_063857.jpg

I to nie wszystko…

Jak już pisałam, po dostarczeniu paczek okazało się, że jeszcze są ludzie, którzy chcą pomóc, ale są i Rodziny, które na tą pomoc czekają. Wolontariuszka ze „Szlachetnej paczki” przekazała mi informację o młodej mamie z dwójką dzieci (2 i 4 lata), której nie zdążyła włączyć do paczki, a która bardzo potrzebuje pomocy, przede wszystkim potrzebuje kuchenki, ponieważ gotuje na małej kuchence turystycznej. I tak kuchenka została zakupiona i dotrze do Rodziny jeszcze przed świętami, a dokładnie w sobotę. Ponadto dzieci dostały całą masę ciuszków, pudło zabawek oraz “wór” pluszaków. Jak przekazała mi wolontariuszka dzieci były zachwycone:)

I to tyle, aż tyle….

Ogrom dobroci i chęci pomocy jaka nas otoczyła w tym roku podczas przygotowania paczek, był tak ogromny, że do dzisiaj nie mogę się nadziwić jakie mam szczęście, że otaczają mnie tacy ludzie jak Wy Szanowni Państwo, jakie mam szczęśszczęściecie, że mogę uczestniczyć w takiej akcji, dzięki której nie tylko pomagamy innym, ale chyba też pomagamy sobie, odnajdujemy radość w dawaniu radości innym.

Chciałabym z całego serca gorąco podziękować wszystkim za wielkie serce i wielką hojność.  Tegoroczne paczki przygotowała bardzo duża grupa ludzi . Znajomi powiedzieli znajomym, a Ci swoim znajomym i tak nakręciliśmy spiralę dobroci, która sprawiła, że w tym roku trzy Rodziny, chociaż na chwilę poczuły się szczęśliwe. Dziękuję Wszystkim razem i Każdemu z osobna. Nie wszystkich Państwa znam, ale wszystkim ze szczerego serca dziękuję. To wielka rzecz, że w czasach kiedy przestaje się widzieć drugiego człowieka, jest tylu wrażliwych i widzących potrzeby innych ludzi. 

W tym roku kolejny cytat: „Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy okazać ludziom serca, bliskości, współczucia, dobroci i pociechy”. Można zatem rzec, że Państwa rok był bezcenny.

Pozdrawiam serdecznie życząc Wesołych, Spokojnych i Rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia.

Teresa Jasiak-Taraziewicz

Close Menu